Niedawno przeczytałam ogłoszenie „Potrzebuję dziadka do orzechów” podpisane przez Trudną Panią do zgryzienia. Trudna pani wkrótce stała się obiektem mojej wyobraźni. Znajdywałam ją na każdym kroku i widziałam w każdej poznanej dziewczynie. Co gorsza, coraz bardziej widziałam ją w sobie samej.

  Wraz z wiosną pożegnałam trudny orzech i upiekłam tartę orzechową z resztkami mojego kochanego syropu klonowego. Podobną jadłam w Kanadzie. Pamiętam, że była ona obficie wypełniona orzechami pekan i nieprawdopodobnie smaczna. Spróbowałam powtórzyć ten smak w towarzystwie orzechów włoskich, które są nieco twardsze i wytrawniejsze. Przyznaję, że to najlepsza tarta jakąkolwiek jadłam. Ku mojej uciesze robi się ją niezwykle szybko, co dodaje jej jeszcze więcej uroku.

Nawet Signor Fly, który wystrzega się orzechów i stroni od słodkiego, z iskierką w oku zjadł wszystko !

śniadanie

Tarta Orzechowa z syropem klonowym

Składniki

  • Spód:
  • 250 g mąki
  • 125 g masła
  • 50g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 1/2 łyżeczki sproszkowanego imbiru
  • 1 łyżeczka cynamonu (opcjonalnie)
  • odrobina masła do posmarowania
  • Nadzienie
  • 2 szklanki orzechów włoskich (uprzednio uprażonych na suchej patelni)- może być też mieszanka różnych orzechów
  • 1/2 szklanki płynnego miodu
  • 1/3 szklanki syropu klonowego
  • 40g masła
  • 1 łyżka likieru kawowego
  • 50g słodkiej śmietanki
  • Na wierzch do polania
  • domowy karmel, gotowa masa krówkowa lub kilka krówek rozpuszczonych w kąpieli wodnej ze śmietanką

Łączymy ze sobą składniki do tarty i wyrabiamy kulę. Tortownicę smarujemy masłem, posypujemy bułką tartą i układamy na niej równomiernie nasze ciasto (zostawiając więcej na krawędziach). Nakłuwamy widelcem dno, aby nie powstały pęcherzyki i wkładamy do lodówki na min. 40min.

Po tym czasie ciasto wyjmujemy i włączamy piekarnik na 180C. Kiedy będzie rozgrzany wstawiamy tartę na ok.15min, aż ciasto będzie zarumienione, ale nie brązowe (będziemy je jeszcze piec). Wyjmujemy z piekarnika i zostawiamy do ostygnięcia.

W tym czasie robimy nadzienie. Na bardzo małym ogniu rozpuszczamy masło, dodajemy miód, syrop klonowy, likier. Odstawiamy z ognia i po chwili dodajemy śmietanę. Energicznie mieszamy,aby wszystko się połączyło.

Na tartę wysypujemy uprażone orzechy (nie siekamy), a na nie wylewamy masę. Wstawiamy do piekarnika na ok.15-20 min do 180C. Gotowość sprawdzamy lekko poruszając tartą. Jeśli sos jest sztywny, a orzechy i ciasto przyrumienione, wyjmujemy i studzimy. Wystudzone polewamy masą krówkową lub karmelem.

Pycha!

Udostępnij przepis!

Zostaw Odpowiedź