Dziś na szybko, kilka chwil przed świąteczną gonitwą w kuchni, przypominam Wam o moich ulubionych Świątecznych Reniferach !

To zdecydowanie najfajniejsze i najłatwiejsze muffinki dla dzieciaków, które cieszą oko zarówno młodszych jak i starszych.Przepis na bazę do ciasta możecie modyfikować wedle Waszych upodobań. Dzisiejszy przepis jest typowo piernikowo-czekoladowy, więc idealny na Święta.
Do dekoracji polecam wszelkie drażetki i masy plastyczne. To jedyny przepis, do którego zamiast polewy z czekolady (która niezwykle długo zastyga) wykorzystuje gotową czekoladową polewę z saszetki.

Bynajmniej nie jestem z tego zadowolona, jednakże w imię zdrowych lędźwi pozwalam sobie na małe odstępstwa 🙂

Muffiny piernikowe łosie

Składniki

  • 1 i 3/4 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • PRZYPRAWY: 2 łyżki kakao ,1 łyżka cynamonu , 2 łyżeczki przyprawy do piernika (cynamon, goździki, anyżek, gałka muszkatołowa, odrobina czarnego pieprzu)
  • 2 łyżeczki naturalnego cukru waniliowego oraz ok 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 szklanka mleka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 duże jajko
  • ok. 3/4 tabliczki gorzkiej czekolady (pokrojona w kosteczkę) lub 3/4 szklanki groszków czekoladowych
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • DO DEKORACJI
  • saszetka polewy z gorzkiej czekolady lub tabliczka gorzkiej czekolady
  • m&m's lub inne czekoladowe drażetki na nosy
  • małe okrągłe biszkopty na buzie
  • białe małe drażetki lub białe kulki ulepione z masy marcepanowej (tak było w moim przypadku) na oczy
  • lukier lub masa plastyczna do przylepienia nosków do biszkoptów
  • precle na uszy

Najpierw robimy muffiny: Mąkę przesiewamy z proszkiem. Łączymy z pozostałymi suchymi składnikami (przyprawami i cukrem). Do osobnej miski wbijamy jajko, dodajemy mleko, olej i ekstrakt. Dokładnie mieszamy trzepaczką lub delikatnie miksujemy. Mokre składniki dodajemy do suchych. Mieszamy, lecz nie bardzo dokładnie i na koniec dosypujemy pokrojoną czekoladę. Przekładamy do natłuszczonej i oprószonej bułką tartą formy i do nagrzanego piekarnika. Pieczemy w ok. 190 stopniach przez 20min lub do suchego patyczka. Uwaga: żeby łatwiej było przykleić dekorację, lepiej aby kawałki czekolady nie wystawały  na wierzchu. 

Dekoracja: Jeśli nie mamy białych drażetek na oczy musimy ulepić je z cukierniczej masy plastycznej. Rozpuszczamy czekoladę i płynną przekładamy na ostudzonego muffina. Szybko, do płynnej masy, przyklejamy biszkopt, oczy i na koniec precle. Na sam koniec, za pomocą wykałaczki zanurzonej w czekoladzie, rysujemy oczy i minkę łosia. Tak robimy z pozostałymi babeczkami. Zostawiamy do zastygnięcia i jemy 🙂

Udostępnij przepis!

Zostaw Odpowiedź